Obraz przedstawia, koputer, notes długopis oraz kubek.

Planując dziecko przed oczami miałam rumiane maleństwo w moich ramionach. Gdy w połowie ciąży trzeba było wybrać szpital zaczęły się schody. Nie dość, że hormony wtedy nie pozwalały mi myśleć racjonalnie. To jeszcze popełniłam kilka błędów, które tylko pogorszyły sytuację.  Co robić a czego nie, wybierając szpital?

 

Rób to na chłodno.

Łatwo powiedzieć. Sama byłam kłębkiem nerwów, co nie pomagało. Najlepiej zająć się tematem, gdy czujemy się na siłach. Nie wtedy, gdy ktoś naciska, gdy czujemy, że temat nas przerasta. Najlepiej w przerwie kompletowania wyprawki. To zawsze pozytywnie nastraja.

 

Nie czytaj opinii na forach.

Pierwsza zasada Internetu. Nikt nie pisze gdy jest dobrze, wszyscy gdy jest źle. Dlatego, nie warto wchodzić w miejsca gdzie gromadzą się wszystkie negatywne emocje.  Nie jest nikomu to potrzebne. Nie dowiemy się tam nic przydatnego. Takie miejsca pomagają tylko tym, którzy muszą się wyżalić. Nie rób sobie tego!

 

Miej sprecyzowane wymagania.

Dobrze zastanów się co dla Ciebie jest ważne. Nie wyobrażasz sobie porodu bez znieczulenia, musisz mieć sale do porodu rodzinnego, a może wolisz wykupić jedynkę po porodzie? Każdy szpital ma inny system pracy. Coś, co dla Ciebie jest do nie do przyjęcia, dla innej ciężarnej jest spełnieniem marzeń.

 

Zbieraj informację, nie opinię.

„Ten szpital jest okropny, nikomu go nie polecam”. Usłyszysz od wzburzonej koleżanki. I co przerażenie, bo w sumie to Tobie się podobał. Spełniał wszystkie wymagania i co i teraz zmieniać? Niekoniecznie. Dopytaj, potem okaże się, że dla niej wymogiem była łazienka w pokoju i dobre jedzenie. A dla Ciebie jest to kompletnie nieistotne. Zadawaj konkretne pytania, a gdy koleżanka musi się wygadać. Niech się wygada, ale nie bierz sobie tego do serca.

 

 

Gdy już wiesz czego wymagasz, informacji szukaj na stronie szpitala i Fundacji Rodzić Po Ludzku. Sprawdź, kiedy możesz obejrzeć porodówkę, aby porozmawiać z położnymi, które tam pracują. Gdy załatwisz to na spokojnie, będziesz wiedzieć wszystko o szpitalu, a poród nagle stanie się mniej przerażający.

 

Author: Magda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *